Dziennik Gazeta Prawana logo

Goła pupa nie daje rikszarzom zarobić

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Riksze na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi to żadna nowość. Ale riksze z gołymi pupami? Tego jeszcze nie było. Ale już jest - donosi "Dziennik Łódzki". Bo na tych pojazdach pojawiły się reklamy nocnych klubów. Wbrew oczekiwaniom, nie dają jednak dodatkowych dochodów.
Rikszarze jeżdżący z tymi reklamami narzekają, że wcale nie zarabiają więcej od swoich kolegów, którzy wożą reklamy aptek czy baru wegetariańskiego. Czyżby widok gołej pupy nie zachęcał klientów do wsiadania? "Nie ma różnicy" - odpowiadają rikszarze.

Jeden z nich - Adam Zaręba - mówi, że jeszcze żaden pasażer nie zamówił kursu do nocnego klubu, który się na rikszach reklamuje. A byłby to dla niego niezły zarobek. Dziennie dostaje ok. 50 zł, a jeden kurs na striptiz kosztowałby z centrum Łodzi 30 zł.

Przechodnie nie odwracają się jednak z obrzydzeniem od tych riksz. Może tłumnie nie wsiadają, ale oglądać to i owszem, oglądają. Za to przecież się nie płaci!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj