Nie styl się liczy, a wygoda. W tym roku z półek sklepów obuwniczych znikają gumiaki z dziurami. Są zrobione z silikonu, dobrze trzymają się powierzchni i mają dużo dziur, by stopa swobodnie oddychała. Trzewiki są wyjątkowo popularne na terenach dotkniętych przez powódź, ostatnio np. w Szkocji.
Crocs, bo tak nazywa się nowy obuwniczy przebój, zaprojektowane zostały z myślą o wodniakach. Chodziło o to, by nie ślizgać się na mokrym pokładzie. Pomysł podchwycili jednak i ci spacerujący po stałym lądzie. Stwierdzili, że choć trzewiki do gustownych nie należą, ale za to są wygodne ponad wszelką miarę.
Dzięki temu zyski producenta silikonowych butów poszybowały pod niebiosa, czyniąc ją najszybciej rozwijającą się firmą obuwniczą w tym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|