Dziennik Gazeta Prawana logo

Zeta-Jones marzy o facetach w fartuszkach

13 października 2007, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mężczyzna ubrany w kuchenny fartuszek to jest to! Tak przynajmniej uważa aktorska gwiazda Catherina Zeta-Jones. Nic dziwnego, że fantazjuje na temat kuchni, bo w swoim ostatnim filmie zagrała kucharkę.

"Jest coś bardzo seksownego w mężczyźnie w fartuszku, nieważne czy ma pod spodem ubrania, czy nie. Wszyscy miewamy fantazje o nagich facetach, którzy mają na sobie jedynie kuchenny fartuszek. Można wtedy podziwiać ich nagie pośladki" - przyznaje szczerze aktorka.

Nie zdradza jednak czy jej mąż Michael Douglas daje się namówić czasem na takie występy. On sam również milczy na ten temat. Przecież nie jest Szkotem jak Sean Connery, który już ma doświadczenia z kiltem (szkocką spódniczką). A prawdziwy Szkot niczego nie nosi pod kiltem. Jednak ten strój to mimo wszystko nie kuchenny fartuszek, do którego wzdycha Zeta-Jones.

Skąd na myśl przyszedł jej taki strój dla mężczyzny? Ostatnio Zeta-Jones wiele czasu spędzała w kuchni. Ale nie dlatego, że nagle postanowiła być przykładną panią domu. Nie. Gwiazda grała po prostu kucharkę w swoim ostatnim filmie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj