Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwiedź wnętrze Jamesa Bonda

13 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
James Bond nie ma nic do ukrycia. Ale ma tak bogate wnętrze, że można się w nim zgubić. Tak przynajmniej jest z Bondem na brytyjskim polu. O co chodzi? Pewien pomysłowy farmer z hrabstwa York wyciął ścieżki w kształcie sylwetki agenta 007 i jego samochodu - astona martina.

Brytyjczyk wybrał szczególnego Bonda - tego, granego przez Rogera Moore'a. Uznał, że to właśnie ten aktor najlepiej zagrał brytyjskiego superszpiega. Dlatego należą mu się pewne honory.

W tym labiryncie nie zgubią się chyba tylko inni szpiedzy. Jest największy na świecie, a ścieżki są tak pogmatwane, że trzeba spędzić kilka godzin, by znaleźć wyjście. W razie niebezpieczeństwa można też wybrać drogę na skróty i pobiec przez pole na oślep. Ale prawdziwy Bond by tak nie zrobił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj