Chciała przenieść się do Nowego Jorku, by mieszkać ze swoim chłopakiem. Ale wystarczył jeden telefon, by piękna Jessica Alba ostro pożarła się z Cashem Warrenem i... została sama.
Przyjaciele Casha o rozpad związku oskarżają piękną Jessicę. Ponoć poznała kogoś, kto tak jej zawrócił w głowie, że dwuletni związek przestał być dla niej ważny. By dobitniej dać do zrozumienia chłopakowi, że to już koniec, Alba kazała asystentce pojechać do swego domu, spakować Casha i sprawdzić, czy na dobre się wyniósł.
A miało być tak pięknie. Aktorka chciała nawet dla swojego chłopaka rzucić Hollywood. Okazało się jednak, że jej uczucie nie było tak silne, jak się wydawało...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|