Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłanka Lewandowska nie lubi seksu

13 października 2007, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wzdycha za nią pół Sejmu, na widok jej nóg posłowie wciągają brzuchy i poprawiają krawaty. Tymczasem Sandra Lewandowska - najpiękniejsza polska posłanka - zdradza "Polityce", że... nie lubi seksu. "Panowie, nie zbliżajcie się!" - ostrzega posłów.

"Nie piję alkoholu, nie lubię seksu i czytuję Senekę" - zapewnia dziennikarzy "Polityki" posłanka Samoobrony Sandra Lewandowska. "Chciałam w ten sposób powiedzieć: panowie, mogę się wam spodobać, ale nie zbliżajcie się. Siadamy do roboty i pracujmy" - zwraca się do posłów.

Lewandowska martwi się, że wszyscy zapamiętają tylko jej wygląd, a nie pracę w Sejmie. "Niepokoję się, że wszyscy mi wmawiają, jaka jestem piękna. Źle się z tym czuję, ktoś chce ze mnie gwiazdę zrobić. Wyczuwam tu jakiś podstęp" - zwierza się.

Pytana o życie osobiste Sandra Lewandowska zdradza, że ma chłopaka, ale "na dzień dzisiejszy nie jest w stanie nic z nim zbudować". "Każde z nas robi swoje. Mam w ciążę zajść, urodzić mu dzieci? Tę kadencję poświęciłam na sejmową robotę, chcę zapracować sobie na przyszłą kadencję, chociaż nie wiem, jak będzie" - wyznaje Lewandowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj