Jeżeli kiedykolwiek nudziliście się w szkole, a pod ręką był potężnych rozmiarów podręcznik i coś do rysowania, na pewno coś takiego sami stworzyliście. Na rogach kartek wystarczyło narysować kolejne "klatki" filmu, a przy wertowaniu obrazki zaczynały się ruszać. Na Hawajach odbędzie się teraz finał pierwszego na świecie festiwalu podręcznikowych filmów.
Wystarczyło na rogu kartek narysować ludzika w różnych pozach. Przy szybkim przewracaniu kartek ludzik zaczynał dziko podskakiwać. Jak lekcja była dłuższa, a nuda doskwierała mocniej, można było dorysować drugiego ludzika i kazać obydwu się ze sobą bić.
Wydawałoby się, że zabawa typowa dla szczenięcych lat dorosłych nie zachwyci. Ale w Stanach Zjednoczonych wszystko jest możliwe. Na festiwal zgłosili się weterani ze studiów graficznych i agencji reklamowych, tworzących animacje dla takich gigantów, jak Coca-Cola czy Microsoft.
Do konkursu przystąpić może każdy, wystarczy jedynie chęć, pomysł i nieco wolnego czasu, by swoją animację nagrać na wideo i wysłać organizatorom. Więcej szczegółów na stronie FlipbookFestival.com.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|