Co może zrobić człowiek, któremu nie chce się nawet sięgnąć po pilota, a chce przełączyć kanał? Wystarczy... podnieść kciuk. Australijscy naukowcy z uniwersytetu w Wollongong stworzyli specjalną kamerę, która rozpoznaje proste gesty i przekłada je na komendy dla telewizora.
Wystarczy postawić kamerę z kontrolerem tak, by maszyna dokładnie widziała telewidza, a potem już nawet nie będzie potrzebny pilot. Proste ruchy ręką i telewizor już wie, czego od niego chcemy. Kciuk w górę, czy w dół zmienia programy, otwarta dłoń włącza telewizor, a zaciśnięta pięść każe odtworzyć płytę.
Prashan Premaratne i Quang Nguyen z uniwersytetu Wollongong obiecują, że wkrótce stworzą takiego ręcznego pilota do większości domowych urządzeń. Zapewniają, że będzie potrafił rozpoznawać więcej gestów.
I kto powie, że największe wynalazki nie powstawały przez lenistwo naukowców?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|