Dziennik Gazeta Prawana logo

Kręgosłup walenia pamiątką z wakacji

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczególnie ciekawe wakacje wymagają niezwykłych pamiątek. Wszak zwyczajne zdjęcia to już przeżytek. Teraz najbardziej trendy jest powieszenie w domu... kręgosłupa walenia. Potem wystarczy raz spojrzeć na kości na ścianie, a już wracają wakacyjne wspomnienia!

Z tego założenia wyszedł nieświadomy popełnienia przestępstwa mieszkaniec Bytomia. Krąg, którego średnica przekracza pół metra i waży 4 kilogramy, zapakował w brązowy papier i wysłał ze Stanów Zjednoczonych do swojego domu w Bytomiu.

Gdy wrócił do Polski, był kompletnie zaskoczony, że jego oryginalna pamiątka jest dowodem w poważnym przestępstwie. Powiedział, że kupił kość na bazarze i nie zdawał sobie sprawy z tego, że na przywiezienie do kraju szczątków ogromnego wieloryba wymagane jest pozwolenie.

Zamiast opowiadać rodzinie o spędzonym urlopie, musi się teraz gęsto tłumaczyć na policji. Grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Skąd tak wysokie kary za przywiezienie fragmentu kręgosłupa ssaka? Większość dużych waleni jest zagrożona wyginięciem, więc znajdują się one wśród gatunków objętych ochroną Konwencji Waszyngtońskiej. To oznacza, że kontroli podczas obrotu międzynarodowego podlegają również przedmioty wykonane z ich ciała, w tym przypadku z kręgosłupa.

Celnicy mogą sypać ekstrawaganckimi przykładami "wakacyjnych pamiątek" jak z rękawa, gdyż kręgosłup walenia w Bytomiu to nie wyjątek. Beztroscy turyści przywożą różnorakie przedmioty. Ostatnio w ręce celników trafił 40-centymetrowy, ukorzeniony kaktus, którego chciała z Tunezji przewieźć samolotem turystka. Wracającym z Wietnamu turystom celnicy skonfiskowali spreparowane węże i skorpiony w butelkach z alkoholem. Ale nie wolno przewozić nawet koralowców.

Gdzie trafiają wszystkie skonfiskowane pamiątki? Do gablotek, takich jak ta na lotnisku w Pyrzowicach koło Katowic. Znajdziemy tam skonfiskowane przez celników spreparowane zwierzęta: jastrzębia, wydrę, warany, węże, a także torebki ze skóry krokodyla, buty i paski z węża czy figurki z kości słoniowej.

Jednak prawdziwe rarytasy, to między innymi łeb aligatora i czaszka bizona leśnego. Któż by nie chciał zawiesić czaszki leśnego bizona nad kominkiem?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj