Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA nie wie, jak nazywa się jej wahadłowiec

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Specjaliści z NASA może i znają się na lotach kosmicznych, ale z ortografią są raczej na bakier. Amerykańska agencja kosmiczna jest w Stanach pośmiewiskiem, bo na wielkim plakacie przed czekającym na start promem kosmicznym napisano: "Naprzód Endeavor". Tyle że nazwę promu pisze się trochę inaczej - "Endeavour".

Przez 90 minut widzowie oglądający transparent wyli ze śmiechu. Dopiero po tym czasie szefowie agencji kosmicznej zrozumieli, czemu wszyscy, którzy przyszli oglądać prom, płaczą ze śmiechu. Ochroniarze zabrali plakat i po chwili przynieśli już dobry.

Tak naprawdę nie wiadomo, czy błąd na plakacie wynikał z nieznajomości ortografii, czy raczej odwiecznej skłonności Amerykanów do upraszczania ojczystego języka. W końcu to właśnie w USA pisze się "color" zamiast "colour". Ale tu akurat przesadzili. Bo prom nazwano "Endeavour" na cześć statku o tej nazwie, którym dowodził jeden z najsłynniejszych brytyjskich odkrywców, kapitan James Cook.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj