Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez ocean łodzią z patyczków od lodów

13 października 2007, 16:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 milionów patyczków od lodów - tyle dokładnie zużył Robert McDonald do zbudowania niezwykłej łodzi. Mało tego, konstruktor chce przepłynąć nią Atlantyk. Już postawił żagiel i odbył próbny rejs, na razie po jeziorze.

Łódź jest dumą Holendra Roberta McDonalda. Ma 15 metrów długości i nawiązujące do mitologii Wikingów imię "Thor". Cała zbudowana jest z patyczków od lodów.

Konstruktor miesiącami zbierał je wraz z synem, a potem z tysiącami dzieci na całym świata. Maluchy, kiedy w radiu usyszały o pomyśle Roberta, natychmiast ruszyły mu z pomocą i zaczęły nadsyłać patyczki od zjedzonych smakołyków.

"Dzięki dzieciakom patyczków mam tyle, że trzy takie łodzie mogę zbudować" - mówi z dumą żeglarz.

Choć materiał jest, McDonald na razie nie zajmuje się nowymi konstrukcjami. Przygotowuje się do rejsu przez Atlantyk, śladami Wikingów. Właśnie przetestował jej umiejętności na jeziorze. Zapomniał tylko, że Wikingowie nie budowali łodzi z patyczków po lodach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj