Dziennik Gazeta Prawana logo

Courtney Love zdemolowała hotel

13 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rachunek za swe urodziny Courtney Love zapamięta pewnie do końca życia. 43-letnia piosenkarka zdemolowała luksusowy apartament w pięciogwiazdkowym londyńskim hotelu. I musiała płacić...

"Pokój wyglądał tak, jakby szalało w nim jakieś dzikie zwierzą" - tak komentują pracownicy hotelu w "Daily Mirror". Bo obsługa jest wściekła. Apartament wymaga całkowitego remontu. Na dywanach i tapetach są ślady gaszenia papierosów, wszędzie jest pełno butelek i porozbijanych mebli.

A wszystko zaczęło się całkiem grzecznie - od koncertu, na którym zaśpiewała 11 nowych piosenek. Tyle że potem poszła pić z jednym z brytyjskich komików. Po odwiedzinach w barze wrócili do pokoju Courtney. A tam zaczęła się prawdziwa impreza...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj