Przystojny aktor i jego piękna partnerka Angelina Jolie podpisali intercyzę. Para szykuje się do ślubu - donoszą media. Co ciekawe, Brad zgodził się, by w razie rozstania większość majątku wzięła Angelina.
Ta intercyza to dowód na to, że para wreszcie poważnie myśli o ślubie. Brad wreszcie przekonał Angelinę, że życie na "kocią łapę" może być fajne, ale liczy się małżeństwo. Oboje są doświadczonymi przez los ludźmi i wiedzą, że z tą miłością aż po grób może być różnie.
Dlatego postanowili tak podzielić majątek, by nikt na rozstaniu nie stracił. W razie czego dzieci zostaną z Angeliną, więc Brad zgodził się, by to ona wzięła większość z 220-milionowego majątku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl