Dziennik Gazeta Prawana logo

Słonie biegały po kanadyjskim miasteczku

13 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dwa słonie grasujące po kanadyjskim miasteczku Newmarket? Policjanci też nie mogli uwierzyć w to zgłoszenie. Ale gdy przyjechali pod wskazany adres, faktycznie zobaczyli dwa zwierzaki wcinające liście.

Okazało się, że Bunny i Suzy wybrały się na przechadzkę, gdy w lokalnym cyrku padło elektryczne ogrodzenie wokół ich klatek. Zwierzaki majestatycznie przechadzały się po miasteczku, obżerając liście z drzew. Nic nie niszczyły, nikomu nie zrobiły krzywdy. Policjanci nie musieli nawet wzywać weterynarzy, by dali zwierzakom zastrzyk usypiający, by spokojnie przewieźć je z powrotem.

Wystarczyło łagodnie poprowadzić zwierzęta, by wróciły do cyrku. A miejscowi żartują, że słonie zachowywały się spokojniej od wielu turystów.

>>Zobacz wideo <<

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj