Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze już rok płacą za melinę dla 75 pijaków

13 października 2007, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Od czasu, gdy dziennik.pl informował o szalonym pomyśle "meliny za pieniądze podatnika", w amerykańskim Seattle za publiczne pieniądze mieszka i pije 75 nałogowych alkoholików. Jak donosi CNN, w końcu ktoś postanowił zaprotestować.
"To jak ławki dla pijaków" - mówi John Carlson, prowadzący talk-show w lokalnej stacji radiowej. "Nie widzę powodu, by za moje czy państwa pieniądze władze miasta pozwalały pijakom pozostać pijanymi" - dodaje. Budynek otwarto specjalnie dla najgorszych nałogowych alkoholików w Seattle, przesiadujących zwykle na ulicach i zaczepiających ludzi.

Jeden mieszkaniec takiego domu to 13 tysięcy dolarów rocznie wziętych z podatków. "To więcej niż nagradzanie nałogowego picia, to jego umożliwianie" - krytykuje Carlson.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj