Kto by nie chciał, by ślubu udzielała mu znana gwiazda filmowa. Teraz to możliwe, bo Tori Spelling, znana z serialu "Beverly Hills 90210", skończyła... internetowy kurs duszpasterski i została pastorem.
Kilku klientów amerykańskiego hoteliku "Chateau La Rue", który Tori prowadzi wraz z mężem, już brało udział w ceremonii, którą prowadziła aktorka. Było to przeżycie nie tylko dla nich. "To był najbardziej przerażający moment w moim życiu, bo nie chciałam nikogo zawieść" - pisze w swoim blogu Tori.
Najdziwniejsze jest to, że nie wiadomo, jakiego Kościoła kapłanem jest Spelling. Sama nie chce tego zdradzić. Zarzeka się tylko na wszystkie świętości, że wszystko jest zgodne z prawem i śluby na pewno będą ważne. Opłaty wcale nie są "gwiazdorskie", więc piękna aktorka może liczyć na powodzenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|