Dziennik Gazeta Prawana logo

Harry Potter lubi niezobowiązujący seks

13 października 2007, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniel Radcliffe, szerzej znany jako ekranowy Harry Potter, jest chyba jedną z nielicznych gwiazd, która nie narzeka na rozgłos. Przeciwnie - młody aktor korzysta ze sławy, jak tylko może. Ostatnio wyznał, że nie ma nic przeciwko spotykaniu się z fankami. Pod warunkiem, że nie będą do niego mówić "Harry".

Chyba nikt nie spodziewał się takiego wyznania z ust 17-letniego Daniela. Aktor przyznał, że bardzo lubi spędzać czas w towarzystwie oblegających go fanek. I nie chodzi tu tylko o rozmowę czy wspólną kawę...

Warunek jest jeden. W sytuacji intymnej - jak to nazywa sam Daniel - dziewczyna pod żadnym pozorem nie może nazwać go "Harry". "To byłby koniec wszystkiego. I do widzenia!" - ostrzega aktor. Ale zaraz zapewnia, że do tej pory nic takiego się nie zdarzyło.

Jedno jest pewne - dziewczyny, które będą widziały w Danielu tylko odtwórcę Harry'ego, nie mają szans na trwały związek z nim. Gwiazdor przyznaje, że nie byłby w stanie być z kimś, kto widzi w nim tylko sławnego aktora. "Ale jeśli nie szukam niczego stabilnego, to jest to sama radość" - wyjaśnia 17-latek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj