Sterta butelek z piwem w samochodzie, do tego paczuszki marihuany. Z takim bagażem jeździł były króliczek "Playboya", Jennifer Lyn Jackson. Policja przyłapała ją, gdy po pijanemu pruła swym autem po Ohio.
Policjanci nawet nie słuchali jej tłumaczeń. Widząc półprzytomną gwiazdkę, od razu skuli ją w kajdanki i odwieźli do aresztu. Przed sądem Jennifer Lyn Jackson stanie w przyszłym tygodniu. Odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu i posiadanie konopi, ale też za... kradzież paczki papierosów ze stacji benzynowej.
To nie pierwsze kłopoty z prawem pięknej Jennifer. Gwiazda "Playboya" z 1989 roku była zamieszana w handel kradzionymi narzędziami. Dlatego teraz przed sądem będzie odpowiadać jako recydywistka i może skończyć w więzieniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|