Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajscy demonstranci nie mogą używać słoni

13 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tajowie mogą protestować przeciwko rządowi. Pod warunkiem że nie używają słoni. Dlaczego? Bo według władz zwierzaki powodują... gigantyczne korki.

To cios dla zwolenników obalonego przez wojsko premiera, którzy mają wkrótce wyjść na ulice Bangkoku. Chcieli ze sobą zabrać kilka kolosów. Ale policja była szybsza. I wymyśliła zakaz protestowania słoniem.

Generał Adisorn Nonsi, komendant policji z Bangkoku, twierdzi, że zakaz to efekt kwietniowych manifestacji. Wtedy kilka tysięcy osób i dziewięć słoni całkowicie sparaliżowało stolicę Tajlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj