Dwie lesbijki wyskoczyły na randkę do nowojorskiej restauracji. Gdy jedna z nich poszła do toalety przypudrować nosek, obsługa kazała jej opuścić lokal, biorąc ją za mężczyznę-zboczeńca, który chciał napastować inne klientki. 27-letnia Khadijah Farmer jest niepocieszona.
Farmer opowiada, jak siedząc w ubikacji, usłyszała trzaśnięcie drzwiami. Potem bramkarz, uderzając pięścią w drzwi, gromkim głosem kazał jej wyjść z kabiny. Już na zewnątrz usłyszała, że któryś z klientów złożył skargę, bo "jakiś mężczyzna wchodzi do damskiej toalety". Dziewczyna chciała pokazać mu dokumenty, lecz ochroniarz kazał jej wyjść.
Odprowadzona do stolika musiała szybko zapłacić rachunek i wraz z partnerką opuścić restaurację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|