Brad uwielbia samochody i ostrą jazdę. Grube ryby z Hollywood wymyśliły więc, że to on będzie nowym Bullitem. Do tego podobno też, tak jak Steve McQueen, potrafi zmrozić przeciwnika
wzrokiem. A że inni twardziele kina bali się zmierzyć z tą legendarną rolą, więc nie miał żadnej konkurencji.
Zobacz słynną scenę pościgu >>>
Ciekawe tylko, jakim autem będzie jeździł. W końcu najsłynniejszą sceną oryginalnego filmu jest pościg samochodowy, w którym Steve McQueen swoim mustangiem gna po San Francisco. Oby nie zastąpił go jakiś nowoczesny samochodzik bez duszy. I oby z filmem nie stało się to, co z innymi nakręconymi na nowo klasycznymi filmami - jak "Dopaść Cartera" ze Stallonem, który okazał się klapą.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
