Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzucił się na pawia, bo myślał, że to... wampir

13 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowojorska policja szuka niedoszłego zabójcy wampirów. Bo facet rzucił się na pawia i skopał bogu ducha winnego zwierza. Jak twierdzi - myślał, że to... wampir.

Paw siedział sobie spokojnie przy fast foodzie na Staten Island. Obsługa karmiła go i bawiła się z ptakiem. Nagle na parking wpadł młody mężczyzna. Rzucił się na niewinnego zwierza, kopał go i dusił. Obsługa próbowała ratować ptaka, ale napastnik był silniejszy. Nagle wrzasnął "zabiłem wampira!" i uciekł, zanim przyjechała policja.

Funkcjonariusze szukają szaleńca. Bo nie wiadomo, czy wkrótce nie zacznie rzucać się na ludzi. Ich przecież też może uznać za wampira. Szkoda tylko jego pierwszej ofiary. Bo pawia trzeba było uśpić. Tak bardzo dostało mu się za niewinność...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj