Dziennik Gazeta Prawana logo

Największy brytyjski talent chciał się zabić

13 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Operowy kopciuszek, który wygrał program "Britain's Got Talent" wyznał, że chciał się zabić. Nie mógł wytrzymać docinek i bicia w szkole. Nie widział ucieczki przed łobuzami, którzy go prześladowali. Dlatego często myślał o samobójstwie.
Najczarniejsze historie ze swojego dzieciństwa Paul Potts zdradził magazynowi "Hello!". "Często mnie przezywano i regularnie ostro obrywałem. Zaszyłem się wtedy w sobie" - opowiada 36-latek.

"Nigdy o tym nie powiedziałem rodziców. Myślałem, że to wszystko też trochę moja wina. Tłumiłem to w sobie" - zdradza Potts. Największa teraz brytyjska gwiazda z trudem opowiadała o tych trudnym dla niego czasie. "Często miewałem doła. Płakałem do poduszki. W najgorszych momentach chciałem się zabić" - powiedział Potts.

"Myślałem też, czy nie zrobić sobie krzywdy. Chciałem rzucić się za schodów" - opowiada.

Od czasu występu w "Britain's Got Talent" prześladowany w szkole chłopiec stał się wielką gwiazdą. I to nie tylko w rodzinnej Wielkiej Brytanii. Teraz Potts jest w USA, gdzie udziela na prawo i lewo wywiadów. Od razu po zwycięstwie w telewizyjnym konkursie podpisał wart ponad milion dolarów kontrakt płytowy. Do studia wejdzie już za kilka dni.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj