Dziennik Gazeta Prawana logo

Reese Witherspoon rzuciła chłopaka

13 października 2007, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już koniec głośnego romansu laureatki Oscara Reese Witherspoon i aktora Jake'a Gyllenhaala. Słodka blondynka rzuciła przystojnego bruneta, bo wolała bawić się z własnymi dziećmi niż wysłuchiwać wiecznego marudzenia, że wciąż brakuje jej czasu na randki.

To był związek na chwilę. Reese i Jake zaczęli się spotykać wiosną, rozstali na początku lata. "To koniec" - mówi amerykańskiemu magazynowi "People" anonimowy informator z kręgu znajomych Witherspoon. Aktorka - świeżo po rozwodzie - była bardziej zainteresowana zapewnieniem spokojnego życia siedmioletniej córeczce i trzyletniemu synkowi niż niańczeniem 26-letniego aktora.

"Ona nie miała dla niego czasu" - mówi znajomy Reese. Zapewnia, że Witherspoon i Gyllenhaal mimo wszystko "zostali przyjaciółmi". Nie ma jednak mowy, by do siebie wrócili.

Aktorka ma teraz sporo obowiązków. Musi się nieźle nagimnastykować, by dobrze ułożyć swój grafik i podzielić obowiązki przy dzieciach między siebie a byłego męża, również aktora, Ryana Phillippe'a. Nowi narzeczeni, którzy zamierzają nękać Reese pretensjami, nie są teraz mile widziani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj