Taki prezent na urodziny można dostać tylko, będąc potomkiem królewskiego rodu. 25 lat kończy książę William, starszy syn księcia Karola i księżnej Diany. I - zgodnie z jej ostatnią wolą - od dziś może rozporządzać częścią spadku po niej. To prawie dwa miliony złotych rocznie!
Zmarła w wypadku 10 lat temu księżna Diana zostawiła po sobie majątek wart 21 milionów funtów. To, co zostało po odliczeniu podatków, podzieliła równo między swoich synów. Ale w testamencie zastrzegła, że dostaną go dopiero, gdy skończą 30 lat. Pięć lat wcześniej mogą jedynie rozporządzać zyskami z obrotu majątkiem.
Ale to wcale nie mało. Eksperci oceniają, że kończący dziś 25 lat książę William dostanie między 250 a 350 tys. funtów rocznie. To od 1,5 mln do 2 milionów złotych.
Zważywszy, że teraz William jako wojskowy zarabia dziesięciokrotnie mniej, to dla niego poważny zastrzyk finansowy. Ale królewscy informatorzy brytyjskich mediów twierdzą, że książę na razie nie ma zamiaru tknąć pieniędzy odziedziczonych po matce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|