Dziennik Gazeta Prawana logo

Spice Girls mają zakaz zachodzenia w ciążę

13 października 2007, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie kłócić się ze sobą i pod żadnym pozorem nie zachodzić w ciążę - to tylko dwa z całej listy zaleceń, jakie wokalistki Spice Girls dostały od swojego producenta. Spicetki szykują się do powrotu na scenę i chodzi o to, by nic nie przeszkodziło im w pewnym sukcesie.

Simon Fuller, pomysłodawca powrotu spicetek na scenę, trzyma piosenkarki krótko. Stara się przewidzieć wszystkie możliwe kłopoty, by na czas im zapobiec.

Producent przyjrzał się życiu prywatnemu wokalistek i doszedł do wniosku, że największym niebezpieczeństwem byłoby, gdyby któraś z nich zaszła w ciążę. To postawiłoby pod znakiem zapytania trasę koncertową, która rusza w grudniu.

Fuller szczególnie boi się o Victorię Beckham, która ma już trójkę synów. Posh Spice marzy jednak o córce. Dlatego zaleciła już swojemu mężowi Davidowi specjalną dietę.

Największy problem jest jednak z Emmą Bunton. A to dlatego, że Baby Spice właśnie jest w ciąży. Maleństwo ma przyjść na świat latem. Emma będzie więc musiała bardzo szybko po porodzie wrócić do formy, by móc szaleć na scenie z koleżankami z zespołu. Ale czego się nie robi dla kariery.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj