Dziennik Gazeta Prawana logo

Wycięli łysego z "Piratów"

13 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łysy, pokryty bliznami, z długą brodą i koszmarnymi paznokciami - taki jest chiński kapitan w najnowszej części "Piratów z Karaibów". Chińskie władze uznały, że to oburzające. Przecież Chińczycy tak nie wyglądają! Dlatego postanowiono skrócić pobyt pirata na ekranie o połowę.
Przyzwyczailiśmy się do cenzury ze względów politycznych. Często filmy tnie się, bo są zbyt odważne. Ale cenzura w Chinach poszła dalej. Postanowiła ocenzurować "Piratów", bo szkodzą wizerunkowi Chin, a Chińczyków pokazują stereotypowo.

O co chodzi cenzorom? W filmie pojawia się pirat grany przez Chow Yun-Fata. Jest łysy, twarz ma pokrytą bliznami. Do tego ma długą brodę i prawie równie długie paznokcie. Cenzorzy byli oburzeni. Tak demonizować Chińczyków?

Dlatego postanowiono ograniczyć pobyt chińskiego pirata na ekranie do minimum. Tak, by fabuła nadal była zrozumiała. Władca Morza Południowo-chińskiego, którego gra Chow, zamiast królować na ekranie przez 20 minut, gra tylko przez 10. Widocznie ograniczenie chińskiej władzy było mniej bolesne niż walka o dobre chińskie imię.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj