Dziennik Gazeta Prawana logo

Uciekł z więzienia, by... się wyspać

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Miał dosyć spacerów i rannego budzenia. 19-letni Raju Gaji marzył o porządnym, długim śnie. Dlatego uciekł z celi, wspiął się na dach więzienia i tam wreszcie usnął. Niestety, chrapał. Dlatego znaleźli go strażnicy.

Nie słyszał alarmów czy nerwowych pokrzykiwań strażników. Wreszcie, od paru tygodni, mógł się porządnie wyspać. A do tego słoneczko tak przyjemnie grzało. Przespał tak prawie cały dzień. Wpadł przez przypadek. Jeden ze strażników usłyszał bardzo głośne chrapanie. Od razu wezwał swych kolegów.

Gaji musiał się mocno zdziwić, gdy ze snu wyrwały go poszturchiwania lufami karabinów. Trafił z powrotem do celi. Dyrekcja więzienia jeszcze nie zdecydowała, co go czeka za ucieczkę z celi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj