Nowe narty, cztery Kryształowe Kule i... ucho. O takie gadżety bogatszy jest Adam Małysz. Tym razem chodzi jednak o tego czekoladowego. Stojąca w muzeum w Wiśle, wykonana z białej czekolady figura mistrza skoków narciarskich przeszła gruntowny remont.
To był już najwyższy czas, by siedmioletniego, mierzącego dwa metry i ważącego ponad 200 kilogramów Małysza poddać gruntownej renowacji. Czekoladowa figura był wybrakowana i solidnie zakurzona. Jeden z fanów mistrza oderwał mu nawet ucho.
Dlatego do Wisły przyjechali specjaliści od czekolady, którzy sprawili, że pomnik wygląda teraz jak nowy. A mistrz ma nowe narty i już nie jedną, a cztery Kryształowe Kule. Renowacji doglądał osobiście sam Adam Małysz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|