Czy komputery umieją grać w karty? Przekonają się o tym dwaj mistrzowie pokera - Phil Laak i Ali Eslami, którzy wyzwali na pojedynek najlepszy pokerowy program, Polaris.
Mistrzowie chcą się przekonać, czy gra, w której najważniejsze jest odczytanie emocji przeciwnika i łut szczęścia, wciąż jeszcze jest dla ludzi. A może komputer, który na zimno wybiera - według rachunku prawdopodobieństwa - odpowiednie zagranie, będzie lepszy od pokerzystów?
Ludzie rozegrają z komputerem cztery mecze. Będą w osobnych pokojach, by sobie nie przeszkadzać. Potem podliczą sztony. Jeśli okaże się, że mają ich więcej niż maszyna, to jasne będzie, że karty są wciąż dla ludzi, a komputery niech lepiej zajmą się ustawianiem pasjansa.
Mecz zostanie rozegrany w Vancouver 23 i 24 lipca. Jeśli wygrają Phil Laak i Ali Eslami, to oni dostaną 50 tys. dolarów. Jeśli jednak lepszy okaże się Polaris, to pieniądze trafią do programistów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|