Dziennik Gazeta Prawana logo

Tiger Woods słynie z... puszczania gazów

13 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szalenie zajmującą informację, jakoby mistrz golfa zawodowego Tiger Woods był mistrzem wesołego "puszczania bąków na zawołanie", ujawnił jego kolega z pola, David Feherty. Były mistrz, obecnie dziennikarz telewizyjny, wypuścił tego "niusa" na antenie CBS.
Feherty, zwycięzca Pucharu Rydera, z uśmiechem na ustach i fantazją w oczach opowiedział milionom Amerykanów o zajmującej zabawie "głośnego puszczania bąków", jakiej obaj z Tigerem Woodsem raczyli się oddawać.

Starali się, jak zapewniał Feherty, unikać postronnych świadków i traktowali sprawę bardzo poważnie. "Tiger nigdy nie chciał oddać wygranej, nawet w tak dziecinnej zabawie jak ta" - dodał.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj