Szalenie zajmującą informację, jakoby mistrz golfa zawodowego Tiger Woods był mistrzem wesołego "puszczania bąków na zawołanie", ujawnił jego kolega z pola, David Feherty. Były mistrz, obecnie dziennikarz telewizyjny, wypuścił tego "niusa" na antenie CBS.
Feherty, zwycięzca Pucharu Rydera, z uśmiechem na ustach i fantazją w oczach opowiedział milionom Amerykanów o zajmującej zabawie "głośnego puszczania
bąków", jakiej obaj z Tigerem Woodsem raczyli się oddawać.
Starali się, jak zapewniał Feherty, unikać postronnych świadków i traktowali sprawę bardzo poważnie. "Tiger nigdy nie chciał oddać wygranej, nawet w tak dziecinnej zabawie jak ta" - dodał.
Starali się, jak zapewniał Feherty, unikać postronnych świadków i traktowali sprawę bardzo poważnie. "Tiger nigdy nie chciał oddać wygranej, nawet w tak dziecinnej zabawie jak ta" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|