"Chcieliśmy użyć smaku, który pomoże ludziom odświeżyć się w czasie upałów. Ogórek wydał się nam doskonały" - mówi agencji AP Aya Takemoto, rzecznik koncernu Pepsi.
Okazuje się, że pomysł chwycił, bo napój błyskawicznie znika z półek. W niektórych sklepach ustawiają się kolejki, by tylko dostać puszkę nietypowego napoju. Nowa Pepsi nie zawiera jednak kawałków warzyw. Zapach i smak zmieniono sztucznie.
My jednak nie spróbujemy zielonego napoju. Bo ogórkowa Pepsi jest przeznaczona tylko na japoński rynek. Gdy skończy się lato, zniknie ze sklepowych półek.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
