To, z czego znamy go najlepiej, to role amantów, zakochanych albo rozkochujących w sobie piękne kobiety. A jaki jest naprawdę? W ogóle nie jest romantyczny i wyśmiewa instytucję małżeństwa. Nie wiadomo zatem, kiedy jego dziewczyna doczeka się zaręczynowego pierścionka.
Romantyczny bohater "Titanica" zupełnie nie rozumie, po co komu dziś instytucja małżeństwa. Aktor przekonuje, że wcale nie trzeba podpisywać umowy, by udowodnić ukochanej osobie, że się ją kocha.
Wygląda więc na to, że dziewczyna gwiazdora, Bar Refaeli, nieprędko włoży na palec pierścionek zaręczynowy. Nie ubierze też białej sukni ślubnej. Chyba że przekona DiCaprio do zmiany zdania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl