Kazimierz Marcinkiewicz, obecnie Dyrektor Wykonawczy w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, na spotkaniu z członkami Amerykańskiej Izby Handlowej pokazał, na ile zdążył nauczyć się angielskiego. Były premier czytał z kartki - ujmijmy to delikatnie - z polskim akcentem. Nagranie krąży już w internecie.
Biznesmeni z Izby to ludzie twardzi, przyzwyczajeni do twardych rozmów. Dlatego, słuchając specyficznej angielszczyzny naszego byłego szefa rządu, nie dali po sobie nic poznać. I w bólach
wysłuchali go do końca.
A były premier mówił o ważnych sprawach. Utyskiwał m.in. na biurokratyczne obciążenia i skomplikowane prawo. Według Marcinkiewicza, to jedne z największych problemów gospodarczych w
Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|