Dziennik.pl logo

Staruszek pokona rowerem arizońskie pustynie

13 października 2007, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć ma 81 lat, niestraszne mu pustynie i upały Arizony. Bill Anderson z Yumy chce przejechać ponad trzy tysiące kilometrów na rowerze, a dzięki temu zebrać pieniądze na schronisko dla bezdomnych.

Przez 16 dni Bill będzie jeździł po pustyniach Arizony, robił zdjęcia i zachwycał się przyrodą. Nie boi się ani dzikich zwierząt, ani palącego słońca. Postawił sobie szczytny cel, więc nic nie powstrzyma go przed jazdą na rowerze. Chodzi mu o schronisko dla bezdomnych w Yumie. Wszystkie pieniądze, które po drodze dostanie, przekaże tej placówce.

Mimo sędziwego wieku Bill ma szansę ukończyć podróż. Taka wycieczka to dla niego krótka przejażdżka. To w końcu człowiek, który trzy lata temu na swoim rowerku przejechał całe Stany wzdłuż i wszerz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj