Dowództwo RAF-u kazało przemalować wszystkie maszyny. Z dziobów bombowców i myśliwców znikną więc nagie piękności, które dotąd poprawiały pilotom humor. Bo - patrząc na takie malowidła - piloci trochę mniej myśleli o talibańskich rakietach przeciwlotniczych.
Ale generałowie, którzy bezpiecznie siedzą za swymi biurkami, uznali, że takie portrety odstraszają kandydatki płci pięknej od zgłaszania się do RAF-u. Co gorsza, obrażają też muzułmanów, których kobiety muszą zakrywać całe ciała, a Brytyjczycy w ogóle się z tym nie liczą.
A malowanie dziobów to stary zwyczaj. Podczas II wojny światowej wiele amerykańskich czy brytyjskich maszyn miało na kadłubach piękne kobiety bądź paszcze rekina. Wtedy RAF nie dbał o to, czy słynna amerykańska aktorka, naga Mae West, obraża uczucia Niemców.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
