Dziennik Gazeta Prawana logo

Niecierpliwy petent pogryzł urzędnika

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Taki podatnik to postrach dla fiskusa. Pewien zniecierpliwiony Francuz pogryzł urzędnika skarbowego z Dunkierki. Zostawił na jego nodze ślady swoich kłów, bo nie mógł doczekać się, potrzebnych mu do wypełnienia zeznania podatkowego, informacji.

Mężczyzna od kilkudziesięciu minut czekał w kolejce, by złożyć zeznanie. A czas naglił, bo zdecydował się oddać dokument ostatniego dnia na składanie zeznań, który we Francji przypada 31 maja. Gdy wskazówka zbliżała się do 24.00, nie wytrzymał stresu i rozjuszony rzucił się na Bogu ducha winnego urzędnika. I pokąsał go w łydkę. Na tyle dotkliwie, że ten wylądował na chirurgicznym stole.

No cóż, zrozumiała jest niecierpliwość w kolejkach, ale może, zamiast rzucać się z zębiskami na urzędników, lepiej było pójść do urzędu nieco wcześniej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj