Dziennik Gazeta Prawana logo

Agentka ochrony nie poznała męża Nicole Kidman

13 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piosenkarz Keith Urban chciał odwiedzić żonę, słynną aktorkę Nicole Kidman, na australijskim planie jej najnowszego filmu. Ale od kobiety z agencji ochrony usłyszał krótkie i dosadne: "spadaj".

Kobieta natychmiast poinformowała swojego szefa, że "jakiś Urban" próbował się wkręcić na plan. Mocno się zdziwiła, gdy po chwili na powitanie "jakiemuś Urbanowi" wybiegły największe szychy.

Keith był na szczęście wyrozumiały i osobiście poprosił, by niedoinformowanej agentki ochrony nie wyrzucać z pracy. W końcu wykonywała swoje obowiązki, a jego - choć jest dość znanym piosenkarzem - mogła przecież nie znać.

Agentka przeszła potem ekspresowy kurs rozpoznawania sław. Matka dostarczyła jej kolorowe pisemka i pokazała zdjęcia gwiazd, które obecnie przebywają w Australii. Pewnie po to, by córka nie zaliczyła więcej wpadek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj