Dziennik Gazeta Prawana logo

George Michael może pójść za kraty

13 października 2007, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
George Michael może pójść do więzienia na sześć miesięcy. Tego chce prokurator. W październiku ubiegłego roku londyńska policja znalazła nieprzytomnego piosenkarza za kierownicą jego auta. Obok leżała torebka z marihuaną.

W szpitalu lekarze zbadali muzykowi krew. Okazało się, że nafaszerował się lekami antydepresyjnymi, łyknął także popularny w klubach narkotyk GHB i poprawił marihuaną. Po tej mieszance odpłynął. Dlatego policjanci znaleźli go z głową na kierownicy.

Prokurator chce skazania George'a Michaela za jazdę pod wpływem środków odurzających. Obrońca twierdzi, że GHB w organizmie muzyka nie musiał wcale pochodzić z narkotyków, a po lekach antydepresyjnych z reguły nie traci się przytomności. Dlatego upiera się, że piosenkarz wcale nie zemdlał, a jedynie... nieco gorzej się poczuł.

Wyrok poznamy w pierwszym tygodniu czerwca. George'owi Michaelowi grozi maksymalnie pół roku więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj