Dziennik Gazeta Prawana logo

Z hotelu koło Tokio zginęła złota wanna

13 października 2007, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To bardzo tajemnicze przestępstwo. Wiadomo tylko, że z 10. piętra luksusowego hotelu nad Pacyfikiem w nocy zniknęła 80-kilogramowa złota wanna. Jak ktoś ją wyniósł niezauważony? Tego usiłuje się dowiedzieć policja, ale... słabo jej to wychodzi.

Jedyny ślad to przecięty łańcuch, który rano pracownicy hotelu znaleźli pod drzwiami męskiej łaźni zamiast na nich. To niejedyna zmiana. Główna atrakcja, czyli ważąca 80 kg i warta 120 milionów jenów (prawie 4 miliony złotych) wanna, znikła bez śladu.

Okrągła wanna miała 121 centymetrów średnicy i 71 wysokości. Wykonano ją z 18-karatowego złota. Policja jest przekonana, że złodziei musiało być kilku.

Ale zniknięcie wanny to nie koniec problemów personelu hotelu. Teraz jak oczka w głowie musi on strzec takiego samego mebla, ustawionego w łaźni dla pań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj