Steven Tyler i zespół Aerosmith wydają się tak nierozłączni, jak Mick Jagger i The Rolling Stones. Ale 37 lat w jednym zespole to najwyraźniej dla lidera kapeli za dużo. Poskarżył się córce, że ma już dość kolegów i zamierza się z nimi rozstać.
Te alarmujące informacje przyniósł najnowszy numer "New York Post". Dziennikarze dowiedzieli się od znajomych Liv Tyler, córki gwiazdora, że Steven jest już na granicy wytrzymałości. "Jej ojciec chce wkrótce ogłosić swoje odejście z Aerosmith, ponieważ nie może znieść tego, jak reszta grupy go traktuje" - usłyszeli amerykańscy dziennikarze.
Wcześniej w mediach pojawiały się pogłoski o kłótniach w zespole, ale muzycy nigdy nie chcieli tego oficjalnie komentować. Teraz też nabrali wody w usta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl