Kristina Schneider obiecuje teraz, że zmieni swoje życie i nie będzie już wydawać forsy na prawo i lewo. Bo wygrana to dla niej znak od Boga, że ma się zmienić.
Przez 20 lat, co roku, będzie odbierać czek na 50 tysięcy dolarów, bo nie chciała od razu całej sumy. Wiedziała, że przepuściłaby ją w kilka dni. A tak ona i jej dzieci mają zapewnione utrzymanie.
Pierwszy czek pójdzie na spłacenie ośmiu kart kredytowych, na których wyczerpała limit, i zapłacenie 8,5 tysiąca dolarów za dyplom ukończenia studiów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
