Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney zrobiła awanturę w samolocie

13 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Furia rozpieszczonej pop-gwiazdki opóźniła samolot. Britney Spears wrzeszczała, wymachiwała rękami i żądała, by wypuścić ją na na płytę lotniska. Dlaczego? Bo w samolocie nie było... skórzanych foteli.

Drzwi były już zamknięte, schody odjechały, piloci poprosili wieżę o pozwolenie na start. Samolot miał lecieć z Los Angeles na Florydę. Wszystko szło zgodnie z planem, gdy do kabiny zastukały przerażone stewardessy. Okazało się bowiem, że w przedziale pasażerskim szaleje znana z pierwszych stron gazet gwiazdka pop.

"To było wkurzające" - skarży się dziennikowi "News Of The World" pasażer Tony Sanchez. "Wszyscy byli już przypięci pasami, samolot zaraz miał kołować na pas startowy. A wtedy Britney wstała i zażądała, by ją wypuścić" - opowiada.

Britney dała taki popis wściekłości, że kapitan musiał przepraszać pasażerów. Piosenkarka wrzeszczała na stewardessy, żądała, by natychmiast wypuścić ją z samolotu. Nie spodobało jej się, że samolot nie miał skórzanych foteli. Bo przecież przywykła do luksusów gwiazdka nie będzie przecież męczyć się na jakimś welurze.

Oczywiście, jak na gwiazdę przystało, osiągnęła to, co chciała. Samolot zatrzymano, a oburzona Britney wysiadła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj