Tego jej mąż wolałby na pewno nie dowiadywać się z mediów. "Brakuje mi seksu" - poskarżyła się dziennikarzom aktorka Kate Beckinsale. Jej ślubny jest ostatnio tak zapracowany, że w sypialni myśli tylko o spaniu.
W tym związku to mężczyzna uskarża się na wieczorny ból głowy. Len Wiseman, mąż pięknej Kate, jest do tego stopnia pochłonięty pracą nad nową częścią "Szklanej pułapki", że kompletnie zaniedbał obowiązki męża. A to aktorce bardzo przeszkadza.
Kate nie zdradza na razie, czy jest zazdrosna o to, że Len więcej czasu poświęca występującemu w "Szklanej pułapce" Bruce'owi Willisowi niż jej. Jednak, jak dorzuca, jeszcze trochę seksualnej abstynencji, a... zwariuje.
"Nie wypuszczę go z sypialni przez miesiąc" - zapowiada zdesperowana Beckinsale w rozmowie z brytyjskim magazynem "Sunday".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl