W końcu uciął plotki i przyznał się. Mało tego, powiedział, że "gdyby więcej ludzi paliło marihuanę, świat byłby lepszy". W programie słynnego prezentera BBC - Michaela Parkinsona - gwiazdor zdradził, że uzależnienie od psychotropów powoduje jego dziwne zachowania. Ale... wcale mu to nie przeszkadza.
Fani 43-letniego piosenkarza martwią się stanem piosenkarza. Jest nadnadpobudliwy i rozkojarzony. Gwiazdor jest w tak złym stanie, że jadąc ostatnio samochodem miał zapaść i tylko cudem uniknął nieszczęścia. "To było związane z moim uzależnieniem od psychotropów i ze skutkami ubocznymi, które temu towarzyszą" - przyznał George Michael.
Były lider zespołu Wham! zdradził, że od dawna nie może funkcjonować bez leków. Psychotropy zaczął brać dekadę temu, gdy zmarła mu matka. Jednak George nie widzi w tym nic złego. Twierdzi, że dzięki narkotykom świat zdaje mu się lepszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|