Ona wszędzie musi być pierwsza. Jest także na czele listy "Forbesa". Magazyn wybrał dziesięć dziedziczek bajońskich fortun, najczęściej pojawiających się w mediach. Zaczyną ją Paris Hilton, której rodzina ma sieć ekskluzywnych hoteli.
Bogata i ekscentryczna Hiltonówna bez najmniejszych problemów wskoczyła na szczyt zestawienia. Wiadomości o niej pojawiają się dziesięć raz częściej niż o jakiejkolwiek innej dziedziczce.
Drugie miejsce zajęła Ivanka Trump, która już teraz uważana jest za jedną z najlepszych bizneswoman Ameryki. Nieznacznie wyprzedziła ona młodszą Hiltonównę, Nicky, która powoli stara się dorównać Paris w ilości skandali. Na razie jednak prasa z lubością pisze o jej fatalnych decyzjach finansowych, które doprowadziły m.in. do bankructwa jej "Nicky O Hotel" na Florydzie.
Na dalszych miejscach znalazły się m.in., córka szefa Formuły 1Tamara Ecclestone oraz Aerin Lauder. Ta ostatnia już jest współwłaścicielką jednej z najsłynniejszych firm kosmetycznych świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl