Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny raper boi się Chorwatów

13 października 2007, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To prawdziwe kuriozum - raper nie pojechał do Chorwacji, bo stwierdził, że... ten kraj jest zbyt niebezpieczny. Nie przekonało go nawet to, że koncertowali tam Rolling Stonesi i Pink.
Organizatorzy koncertów w Zagrzebiu długo musieli przecierać oczy ze zdumienia, kiedy okazało się, że popularny raper - Nas - nie przyjedzie do Chorwacji. Muzyk nawet nie chciał słyszeć o koncercie w jednym z najpiękniejszych krajów Europy, bo - jak stwierdził - nie będzie się tam czuł bezpiecznie.

Raper nie przyjmował do wiadomości, że w stolicy Chorwacji koncertowali już The Rolling Stones i Pink. Muzyk najprawdopodobniej nie wie, że wojna na Bałkanach zakończyła się już kilka lat temu i dzisiejsza Chorwacja niczym nie przypomina tej z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych.

Warszawa musi być dla Nasa bezpiecznym miastem, bo 8 czerwca muzyk zagra koncert w klubie Stodoła.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj