Przyzwyczailiśmy się już do tego, że gwiazdy mówią i robią różne dziwne rzeczy, ale to, co powiedziała ostatnio Keira Knightley - gwiazda "Piratów z Karaibów", wprawiło wszystkich w osłupienie. Aktorka z rozbrajającą szczerością przyznała, że... rzadko się myje.
To wyznanie zaskoczyło wszystkich, bo Knightley jeszcze niedawno reklamowała jedne z najbardziej znanych perfum świata - Chanel. Zgarnęła za to niemałą sumkę.
"Nie korzystam zbyt często z prysznica. Uwielbiam mój naturalny zapach, który przypomina piżmo" - wyznała. Szybko jednak zorientowała się, że popełniła gafę - i
dodała, że pierwszy zapach, na jaki się zdecydowała, to Coco Mademoiselle.
Poza zaskakującymi wyznaniami na temat higieny osobistej Keira przyznała się też do ognistego temperamentu, szczególnie po kilku głębszych. "Rozbijam kieliszki. Rozbijanie szkła jest
całkiem fajne. Problem polega jednak na tym, że następny dzień trzeba spędzić na czworakach, zbierając potłuczone szkło" - powiedziała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|