Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn Pameli Anderson zaatakował fotografa

13 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Natrętni paparazzi goniący za gwiazdami i ich rodzinami muszą liczyć się z tym, że zostaną pobici. Tak było w przypadku fotografa, który o mały włos nie dostał manta od... 10-letniego syna Pameli Anderson.

Dzieci gwiazd maja ciężkie życie, bo fotografowie ganiają za nimi wszędzie. Nawet... na plac zabaw i do piaskownicy. Nic więc dziwnego, że dziesięcioletniemu Brandonowi, synowi Pameli, puściły nerwy. Gdy paparazzi nie reagował na prośby małego Brandona, by ten odczepił się od niego, chłopak chwycił za kij baseballowy i pognał za fotografem.

Na szczęście paparazzi zdołał uciec i nic mu się nie stało. Jednak gwiazda Słonecznego Patrolu skarży się, że dziennikarze straszą jej dzieci. Wyskakują nagle z krzaków, gonią jej synów i nie liczą się z jakimikolwiek względami bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj