Pete Doherty, partner brytyjskiej supermodelki Kate Moss, trafił do aresztu za posiadanie narkotyków. Wpadł podczas kontroli drogowej. Spędził kilkanaście godzin za kratkami, póki nie wyciągnął go jego adwokat.
Doherty wpadł, bo jechał za szybko. Policjanci zatrzymali go i przeszukali. Okazało się, że w kieszeni ma kilka działek kokainy. Funkcjonariusze nawet nie próbowali słuchać jego tłumaczeń, tylko od razu zakuli w kajdanki i odprowadzili na komisariat. Piosenkarz siedział, póki jego adwokat rano nie przekonał sądu, by jego klient wyszedł za kaucją. Dlatego do czerwcowej rozprawy nie posiedzi za kratkami.
Choć to jego najmniejszy problem. Bo narzeczona, piękna Kate, ma już dosyć jego wybryków. Co prawda, Pete próbuje chodzić na odwyk, ale leczenie nic nie daje. Dlatego supermodelka chce zostawić narkomana.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|