Doherty wpadł, bo jechał za szybko. Policjanci zatrzymali go i przeszukali. Okazało się, że w kieszeni ma kilka działek kokainy. Funkcjonariusze nawet nie próbowali słuchać jego tłumaczeń, tylko od razu zakuli w kajdanki i odprowadzili na komisariat. Piosenkarz siedział, póki jego adwokat rano nie przekonał sądu, by jego klient wyszedł za kaucją. Dlatego do czerwcowej rozprawy nie posiedzi za kratkami.
Choć to jego najmniejszy problem. Bo narzeczona, piękna Kate, ma już dosyć jego wybryków. Co prawda, Pete próbuje chodzić na odwyk, ale leczenie nic nie daje. Dlatego supermodelka chce zostawić narkomana.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
